TO NIC, ŻE ZE SZWECJI...

Meble z Ikei, Dzieci z Bulerbyn, kosmetyki z Oriflame i święty Mikołaj z Laponii - to elementy skandynawskiej tradycji, które na stałe wpisały się w naszą kulturę. Ale czy to jedyne co kojarzy nam się z tamtym regionem. Oczywiście, że nie. Bo są jeszcze piękne melodie, których komponowanie nie sprawia Skandynawom żadnej trudności. Najlepszy dowód - ABBA, a ostatnio supportująca Madonne Robyn, subtelna Lykke Li czy może nieco plastikowa, ale przebojowa September. Oprócz muzyki Skandynawowie do perfekcji opanowali sztukę robienia intrygujących filmów oraz pisania wciągających kriminałów. I właśnie tymi kulturalnymi aktywnościami Finowie, Szwedzi, Norwegowie i Duńczycy chwalić się będą w Warszawie. W ramach pierwszej edycji Northern Living Festiwal organizatorzy imprezy zaprezentują najbardziej interesujące osiągnięcia kultury skandynawskiej. Wielbicieli książek pisanych przez autorów z „krajów Północy” na pewno ucieszy premiera nowego tytułu w dorobku Henninga Mankella „Niespokojny człowiek”, czyli opowieci o ostatnim śledztwie Kurta Wallandera. Fanów kina usatysfakcjonuje program przeglądu skandynawskiej kinematografii, w którym nie zabraknie „Białego szaleństwa” i głośnego „Antychrysta” Larsa von Triera. Dodatkową atrakcją będzie też projekcja dokumentu o José Gonzálezie - artyście, który zaistniał w naszej świadomości jako twórca rzewnej ballady wykorzystanej w reklamie telewizorów (tysiące kolorowych kuleczek zasypujących ulicę), a obecnie lider zespołu Junip. Bo Northern Living Festiwal to przede wszystkim muzyka - stylowa, melodyjna, pięknie nazwana przez znawców „polarpopem”. Obok folkowej formacji Junip zagrają mistrzowie tanecznej elektroniki Luomo i Lindstrøm oraz obiecująca wokalista i multiinstrumentalistka Promise and the Monster. Obecność obowiązkowa! 

1st Northern Living Festival
Warszawa, Centrum Artystyczne Fabryka Trzciny: 18 - 19 listopada
http://www.northernlivingfestival.com