Nieznośna lekkość androginii

Michał Szpak ze swoim stylem idealnie wpisał się w modę na androginię

Na początku wakacji tygodnik „Wprost” przypomniał swoim czytelnikom, że żyją w Ciemnogrodzie. „To nie jest kraj dla Szpaków” – straszył hasłem na okładce. Wewnątrz, w bloku tematycznym poświęconym polskiej nietolerancji i ciemnocie, mogliśmy się dowiedzieć m.in. że mieszkańcy Jasła nienawidzą swojego krajana, Michała Szpaka, który zajął drugie miejsce w „X Factorze”. „Zrobił z nas miasto pedałów – słychać na ulicy” – czytamy w leadzie. W tekście okazuje się wprawdzie, że nie tyle na ulicy, co w jednym ze sklepów, a podobne słowa wygłosiła pewna anonimowa „młoda i ładna blondynka”, ale co tam – słowa jednej osoby wystarczą, by oczernić całe miasto. Ale już obok informacji o niedoszłym linczu na młodym wokaliście nie można przejść obojętnie. Jeśli jest prawdziwa, faktycznie mamy do czynienia z dyskryminacją, a nawet planowaniem przestępstwa. Tyle że, gdy się wczytać, to o tym, że do linczu miało dojść, zaświadcza tylko brat Szpaka, a planem linczu autorka nazywa to, że „kilkudziesięciu jaślan, którzy nigdy nie założą szpilek, zastanawiało się, czy obrzucić długie loki Szpaka tylko jajkami czy może przywalić butelkami po piwie” podczas koncertu z okazji Dni Jasła. Nie umniejszając niegodziwości potencjalnego „linczu”, takie obrzucanie jajkami i zastanawianie się, czy nie użyć czegoś innego, dotyczy nie tylko mieszkających na polskiej prowincji chłopców, którzy lubują się w piórach i tipsach – niestety jajkami obrzucono m.in. Kasię Cerekwicką i bodaj największego dziś idola nastolatków, Justina Biebera. Po prostu zawsze znajdą się agresywni antyfani.

Nie to jest jednak najbardziej frapujące w bloku zatytułowanym „To nie jest kraj dla Szpaków”. Tekst o legalizacji małżeństw homoseksualnych w USA jest zilustrowany zdjęciem popularnego muzyka Adama Lamberta i jego chłopaka. A oto podpis: „Adam Lambert zajął drugie miejsce w ósmej edycji »American Idol«, mimo że brukowce opublikowały zdjęcia, na których widać, jak całuje się z mężczyzną”. Rzeczywiście jesteśmy w tyle – u nas drugie miejsce w show „X Factor” zajął Michał Szpak, który depiluje nogi, maluje się mocniej niż niejedna kobieta i jest podejrzewany o homoseksualizm.
Jakby tego było mało, poprawni politycznie redaktorzy „Wprost” nie bardzo wiedzą, co zrobić z okładkowym bohaterem. Bo niby zakładają, że tacy jak on to normalna część społeczeństwa niegenerująca problemów, a jednak nie omieszkali poprosić o komentarz psychiatrę, który zdiagnozował u wokalisty problemy emocjonalne związane z brakiem matki, która dziesięć lat temu wyemigrowała do Włoch. „To z tego powodu się przebiera” – orzekł specjalista. Szkoda, że przy okazji nie poproszono go o analizę podobnych zachowań u androginicznej wokalistki La Roux, modela Andreja Pejica, który na zmianę prezentuje kolekcje damskie i męskie czy też u przebierającej się za mężczyzn Lady Gagi. Na świecie odnoszą oni spektakularne sukcesy, ale wnioskując z pomysłów „Wprost”, Polska to faktycznie „nie jest kraj dla Szpaków”. Piewcy tolerancji zaraz skonsultowaliby ich stan z psychiatrą.

Pełna wersja tekstu w wakacyjnym numerze Existence