Amy Winehouse

 

Do niedawna pani Winehouse zajmowała się głównie piciem i braniem narkotyków. Wdawała się też w bijatyki – atakowała i paparazzich i fanów i męża (inna sprawa, że jemu akurat się należało, bo to on wciągnął ją w nałogi). Ale gdy tylko chce, Amy potrafi być grzeczna. Na zdjęciach pozuje w strojach, które zaprojektowała dla brytyjskiej marki Fred Perry, kojarzo- nej ze sportową elegancją. Czyli z tym, z czym na pewno nikomu nie kojarzy się Winehouse. Współpraca czołowej złośnicy Wielkiej Brytanii z nobliwą firmą odzieżową – to dopiero skandal! Większy niż kolejne doniesienia, że Amy wciąż zagląda do kieliszka.

 

przewiń do tekstu